Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono

galopujący major

12809347
absolwent prawa UAM, publicysta amator
  • Pożegnanie z salonem

    Jak zapowiedziałem sprawa skasowanej notki dziś znajdzie swój finał. Czytelnicy pewnie pamiętają (a może i nie), że napisałem prowokacyjną notkę, w której sparafrazowałem kilka złotych myśli Artura Nicponia, podmieniając „lewaków” na...  

    24.09.2009 11:55424 Komentuj
  • Krzysiu Leski i słowa prawdy

    Krzysiu Leski zrobił dziś dwa fikołki, stanął na głowie i napisał dziwaczną rzecz o A. Tysiąc. Sam przyznam, że napisałem nie lepiej, bo zamiast szeroko pisać o uprawnieniu, powinienem napisać, że brak owego uprawnienia polegał po prostu na brakach formalnych w procedurze....  

    23.09.2009 21:4616 Komentuj
  • Zwycięstwo Alicji Tysiąc i prawie nas wszystkich

        Na dobrą sprawę w sprawie Alicji Tysiąc wszyscy powinni być zadowoleni. Po pierwsze, Cywilizacja Życia – wszak dziecko Pani Alicji żyje, a to ponoć najważniejsze. Co prawda, Pani Tysiąc dostała odszkodowanie, ale po pierwsze, chyba lepiej, że...  

    23.09.2009 15:5687 Komentuj
  • Glosa do Nicponia

      Jako że kolega Nicpoń użala się na blogasku i w rękaw wypłakuje jak to brzydko o nim napisali kolega quasi, kolega nameste i ktoś tam jeszcze, chciałbym dorzucić mały kamyczek do tych lamentów. Otóż pisze dziś kolega Nicpoń do kolegi Consolamentum:...  

    22.09.2009 16:4048 Komentuj
  • Oddajmy stocznię US Army

          Źle się dzieję. Prezydent tańczy tuż po śmierci górników, Olechowski gejom chce dobrze robić, a Napieralski też chce rozdziału prokuratury od ministerstwa. Ale mało tego, jak podała     Rzepa, Ojciec nasz Święty kazał...  

    22.09.2009 12:2021 Komentuj
  • O zagładzie elit - czyli o masochizmie hołoty

        Niemal każda rozmowa ze światłym prawakiem kończyć się musi tym samym: że idzie ku gorszemu i że lewica wymordowała ileś milionów ludzi. O ile owe „idzie ku gorszemu” oparte jest na zakłamanej wybiórczości, gdzie każdy prawak z...  

    21.09.2009 13:5066 Komentuj
  • Nienawiść w żałobie

    Jak tak dalej pójdzie, to naród się przestanie tymi żałobami w ogóle przejmować – tak powinienem zacząć felietonik, ale mam wrażenie, że przełom nastąpił już dawno. I prezydent sobie, a naród sobie. Wszak kiedyś oponowano nieśmiało, po kątach...  

    21.09.2009 10:56Komentuj
  • O istnieniu lewicy

      Ponoć nawis podatkowy w Polsce, w porywach, sięga nawet i 80%, ponoć   związki zawodowe co roku wywalczają podwyżki w budżetówce, ponoć eksmisja matki z dzieckiem, jest cholernie utrudniona, ponoć również bezrobotnemu przysługuje nieodpłatna opieka...  

    20.09.2009 17:0611 Komentuj
  • Osiołkowi w żłoby dano

      Cios w pysk, jaki dostała Partia Tej Lepszej Zagranicy otępił ją na tyle, że skołowana kręcić się może i do samych Zaduszek. I do tego, wciąż za bardzo nie wie, czy za fiasko tarczy, winić nieudolnego Tuska, czy rusofila Obamę. Rzecz jasna, można by winić...  

    19.09.2009 17:3630 Komentuj
  • Pytanie w sprawie ludobójstwa

    Nikt mi nie wytłumaczył czemu należy, niejako z automatu, szanować prezydenta, więc spróbuje zadać inne, miejmy nadzieję prostsze pytanie. Otóż, czy może mi ktoś wytłumaczyć, czym ma się różnić zbrodnia ludobójstwa od zbrodni wojennej posiadającej...  

    15.09.2009 19:3810 Komentuj
  • Kilka pytań w sprawie siatkarzy

      Załóżmy, że to jednak siatkarze, a nie działacze, są winni lekceważenia prezydenta. Bo jeśli nawet im działacze tak kazali, to przecież mogli się uprzeć, że do prezydenta też pójdą.   Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć czemu...  

    15.09.2009 15:4433 Komentuj
  • Marek nie będzie chyba grypsował

        Muszę przyznać, że Pan Marek mi wreszcie zaimponował. W przeciwieństwie do swoich kolegów, gdy Temida ma się nad nim pochylić, nie nawołuje, ani by zamykać się w klatkach, ani by znieść niezawisłość sądów. Nie użala się też nad sobą,...  

    15.09.2009 14:01Komentuj
  • Orderowy zawrót głowy

    Biedna Laura nie będzie miała szansy spektakularnie utonąć, czego nie można powiedzieć o polskich siatkarzach. Oto bowiem wielki fan siatkówki i innych sportów, Lech Aleksander Kaczyński zamierza uhonorować ich medalami. Co prawda, jak na razie, złoci chłopcy nie mają...  

    15.09.2009 11:0731 Komentuj
  • Słowo do miękkiej rury

      Gdy Cejrowski krzyczy o ekskomunice Kaczyńskiego, patriotom mięknie rura. Gdy Kaczyński chwali Okrągły Stół i nie raczy wspomnieć, że Katyń to nie tylko zemsta, ale i celowa elit zagłada, patriotom mięknie rura. Gdy Piecha dokonywał „holocaustu...  

    14.09.2009 15:2931 Komentuj
  • Pomnik dla zdrajcy Kuklińskiego?

        Zaiste, dziwnym tropem podąża myśl śmiała, acz patriotyczna, mieniąca się myślą polską i heroiczną. Oto bowiem Kuklińskiemu chcą pomnik stawiać. Rzecz jasna, rozumiem, że Kukliński na dziękuję zasłużył, że zdradził PRL na rzecz innego...  

    14.09.2009 10:5480 Komentuj
  • Wreszcze

    Czapki z głów Panowie, czapki z głów......   Nie tylko za wygraną, nie tylko za styl. Za jaja, za to że wytrzymaliście te wszystkie tie breaki, przewagi...     Ech ....ktoś wreszcie przełamał fatum, wreszcie.     

    13.09.2009 21:3016 Komentuj
  • Dziwny rejs 13-latki

    Dziwna sprawa. Z prawej strony odezwały się głosy jakoby Państwo zakazujące 13latce samotnego rejsu wokół świata, było państwem złym i plugawym. Bo przecież na rejs się zgadzają rodzice. Sprawa jest dziwna tym bardziej, że z tej samej, prawej strony, usłyszeć można, iż...  

    13.09.2009 12:21131 Komentuj
  • Trzeba się szanować

    Trzeba się szanować, bo jak się samemu naród nie uszanuje, to cóż po nim? Nic tylko ćwikła i garść buraków. Ale trzeba się szanować z głową, rzekłbym zwłaszcza z głową, bo jak nie, to się wyleje dziecko z kąpielą i sąd opiekuńczy historii,  ...  

    12.09.2009 12:0136 Komentuj
  • Wolność użyteczna – rzecz o „Konstytucji wolności” Hayeka

        Stefan Bratkowski   pisał o źródłach ustroju i Konstytucji, a ja chciałbym pochylić się nad inną konstytucją, a mianowicie nad „Konstytucją wolności” Friedricha Augusta von Hayeka (wyd. PWN Warszawa 2007, przeł. J....  

    11.09.2009 11:1647 Komentuj
  • A może piłkarski buncik?

    A gdyby tak obok Narodowego Centrum Rozwoju Futbolu, którego częścią ma być Akademia Futbolu o statucie szkoły wyższej oraz Instytut Badań nad Futbolem, wprowadzić jeszcze Uniwersytet Skutecznych Napastników, Akademię Częstochowskiej Obrony, tudzież Wyższą...  

    10.09.2009 20:0621 Komentuj

O mnie

pomoc dla renaty

 


 


 

 

Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email:

gamaj@onet.eu

About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best

His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • Ligęza

    Jak krowie na granicy Etyka1 - zakaz aborcji Etyka2 - całkowicie dozwolona aborcja...

    24.09.2009 10:2587 Komentuj
  • Ligęza

    Bzdury opowiadasz w demokracji prawo to wypadkowa moralności jej obywateli. Ja mam inną etykę,...

    24.09.2009 09:3787 Komentuj
  • odp

    „domyślam się, że będzie miała inne zdanie” A mógłbyś mi napisać po czym się...

    24.09.2009 01:41181 Komentuj
  • gw1990

    „Ale powtarzam raz jeszcze - skoro Ty mogłeś przejść przez ten stan i czujesz, to dlaczego...

    24.09.2009 01:02181 Komentuj
  • Krzysiu

    Major „Zapomniał, że jedynym powodem wizyty Alicji Tysiąc w Strasburgu był jej zamiar...

    24.09.2009 00:5044 Komentuj

Aktywne dyskusje

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Moje tagi